Pierwsza pożyczka – ile można dostać i gdzie będzie najkorzystniej?

Zdarza się, że w przedświątecznym pędzie odkładamy na bok zdrowy rozsądek i chcąc zorganizować niezapomniane Boże Narodzenie oraz sprawić najbliższym wymarzone prezenty wydajemy więcej niż początkowo zakładaliśmy. Niekiedy już w połowie przygotowań możemy zauważyć, że potrzebne będzie dodatkowe kilkaset złotych. W tym przypadku najszybszym sposobem na zdobycie pieniędzy jest skorzystanie z usług sektora pozabankowego. Jednak aby nie przysporzyć sobie kłopotów, należy dokładnie przemyśleć, ile nam brakuje oraz od kogo i na jak długo pożyczyć, żeby nie mieć problemów z oddaniem należności.

Limit pierwszej pożyczki

Przed nadmiernym zadłużeniem może uchronić nas sięgnięcie po ofertę firmy pożyczkowej działającej zgodnie z zasadami odpowiedzialnego pożyczania. Oznacza to, że pożyczkodawca dokładnie sprawdzi nasze możliwości finansowe m.in. posiłkując się danymi z biur informacji gospodarczej i na tej podstawie udzieli nam świadczenia w określonej wysokości.

– Praktycznie wszystkie online’owe firmy pożyczkowe posiadają limit wysokości pierwszej pożyczki. Oznacza to, że każdy nowy klient nie może pożyczyć więcej niż kilkaset złotych, przeważnie na okres do 30 dni. Zasada to dotyczy przede wszystkim tzw. mikropożyczek. Jeśli klient potrzebuje więcej pieniędzy i dłuższego okresu spłaty, może skorzystać z innych ofert pożyczek obecnych na rynku i rozłożyć spłatę na wygodne i mniejsze miesięczne raty – zauważa Łukasz Kuleta, Marketing Manager z Ferratum Banku.

Loan Magazine przyjrzał się ofercie odpowiedzialnych pożyczkodawców pod względem tego, o ile pieniędzy maksymalnie może ubiegać się nowy klient oraz ile i w jakim okresie będzie musiał zwrócić.

Pierwsze pożyczki w firmach

Jeśli wystarczy nam zastrzyk pieniędzy rzędu 250 lub 300 zł, można skorzystać z usług odpowiednio Kasomatu bądź Bocian pożyczki. W obu okres spłaty wynosi 30 dni. W pierwszym przypadku oddamy niewiele ponad 329 zł, w drugim przyjdzie nam zwrócić 388 zł. Nieco więcej, bo po 400 zł wynosi górny limit dla pierwszego zobowiązania w Ofinie i Ekspres Kasie. W ciągu miesiąca będzie trzeba oddać o 131 zł więcej niż pożyczyliśmy. Dodatkowo każdy, kto do 20 grudnia weźmie pożyczkę w Ekspres Kasie i spłaci ją zgodnie z harmonogramem może otrzymać bon Sodexo o wartości 50 zł. Zarobić, ale 30 zł, daje też SMS365 poprzez polecenie jej usług znajomym. Tu za pierwszym razem można dostać nie więcej niż 600 zł, które należy uregulować w ciągu 30 dni wraz z odsetkami w wysokości 150 zł. Jedynie Vivus nie doliczy żadnych kosztów do pierwszego zobowiązania, co oznacza, że oddajemy tyle, ile pożyczymy. Maksymalnie nowy klient może ubiegać się o 1200 zł.

Dla osób, które chcą 2 tys. zł, a wiedzą, że będą potrzebowały dłuższego okresu spłaty z pomocą przyjdą wonga i Ferratum Bank. W pierwszym oddajemy pieniądze nawet w 55 ratach co tydzień, natomiast w drugim możemy zwracać pieniądze w 12 ratach płaconych co miesiąc. W obu przypadkach oddamy dwa razy więcej niż kwota, którą zasililiśmy domowy budżet.

Sylwia Stwora



Dodaj komentarz

avatar
  Powiadomienia o komentarzach  
Powiadom o