Wiosenna pożyczka od T-Mobile nie każdego pobudzi do życia

Sylwia: „Wiosna, wiosna, ach to Ty!” śpiewał niegdyś Marek Grechuta. Wraz z nadejściem cieplejszych dni, podobnie jak natura, wychodzimy z zimowego odrętwienia i jesteśmy bardziej skorzy do zmian. Porządki, remonty, odświeżanie szafy, karnety na siłownię i zakup sprzętu sportowego, zamawianie urlopu w ofercie first minute… mniejsze i większe wydatki mogą się skumulować na tyle, że do ich sfinansowania będziemy potrzebowali dodatkowych pieniędzy. Czas wzmożonych wydatków i sprzyjającą aurę postanowił wykorzystać T-Mobile, zachęcając: „Zrealizuj swoje wiosenne plany, z pożyczką na warunkach, które budzą do życia”. Brzmi kusząco, ale czy rzeczywiście dodatkowy zastrzyk pieniędzy od tego banku sprawi, że poczujemy się lepiej, a nasz domowy budżet w ogólnym rozrachunku nie ucierpi na zaciągniętym zobowiązaniu? Zapraszamy do dzisiejszej analizy w ramach Pogromców Mitów Finansowych Extra.

Dominik: Sugerujesz, że nie wszystko piękne co się świeci i pod ładnym opakowaniem mamy do czynienia ze standardowym produktem, ubranym jednak zgodnie z danym okresem, bo trzeba załatać dziurę po bożonarodzeniowych ofertach?

Sylwia: Rozłóżmy Wiosenną pożyczkę, w ramach której możemy aplikować o kwotę od 1 do 150 tys. zł na czynniki pierwsze i się przekonajmy! Rafał?

Pożyczka na wiosenne wydatki

Rafał: Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, kiedy przeglądałem ofertę, to zapewnienie, że pierwszy tysiąc dostaniemy za darmo, czyli prowizja i odsetki wynoszą okrągłe 0 zł.

Sylwia: W powietrzu wisi maleńkie „ale”…

Rafał: Istotnie, aby móc skorzystać z promocji, trzeba pożyczyć co najmniej 5 tys. zł (nie wliczając kredytowanych kosztów) do maksymalnie 30 czerwca tego roku. W regulaminie oferty promocyjnej T-Mobile wskazuje dwa wzory, według których możliwe jest zwolnienie z odsetek lub opłaty przygotowawczej. Zerowe odsetki są możliwe poprzez obniżenie stawki standardowej do poziomu wyznaczonego jako średnia ważona stawki zerowej dla kwoty 1000 zł oraz stawki standardowej obowiązującej dla pozostałej kwoty pożyczki, zgodnie ze wzorem:

Oprocentowanie obniżone = (1000 zł x 0%) + (kwota pożyczki – 1000 zł) x oprocentowanie. Wynik dzielimy przez kwotę pożyczki.

Z kolei opłata przygotowawcza równa 0 zł to wynik obniżenia stawki standardowej do poziomu wyznaczonego jako średnia ważona stawki zerowej dla kwoty 1000 zł oraz stawki standardowej obowiązującej dla pozostałej kwoty pożyczki według następującego wzoru:

Obniżona stawka opłaty przygotowawczej = (1000 zł x 0%) + (kwota pożyczki – 1000 zł) x stawka opłaty przygotowawczej. Wynik musimy podzielić przez kwotę zobowiązania.

Szczegóły oferty

Martyna: Skomplikowane. Mi wystarczy wiedzieć, że muszę pożyczyć minimum 5 tys. zł, aby było bez opłat i prowizji. Jakby tego było mało, atrakcyjna stawka prowizji dla reszty kwoty, czyli 1,99 proc., nie jest zarezerwowana dla każdego aplikującego o pożyczkę. Na tak niską opłatę mogą liczyć jedynie osoby z najwyższą zdolnością kredytową, którą – tak dobrze się domyślacie – ocenia bank według własnych kryteriów. Również kuszące oprocentowanie, które wynosi tylko 5,5 proc., obowiązuje na specjalnych warunkach, a dokładnie – przy pożyczce nieprzekraczającej 50 tys. zł z okresem spłaty nie dłuższym niż 24 miesiące.

Dominik: Przyjrzyjmy się reprezentatywnemu przykładowi. Kwota pożyczki (bez kredytowanych kosztów) wynosi 13 425 zł. Rozkładamy ją na 43 raty. Oprocentowanie nominalne to 9,99 proc. Opłata przygotowawcza pochłonie 1 490 zł, a kwota odsetek to 2 896,70 zł. RRSO wynosi 17,51 proc., a miesięczna rata – 414,22 zł. Całkowity koszt pożyczki to 4 386,71 zł. W sumie po ponad trzech latach oddamy 19 301,71 zł. Jednak, jak podkreśla bank, ostateczne warunki kredytowania zależą od wiarygodności kredytowej klienta, daty wypłaty pożyczki oraz daty płatności pierwszej raty.

Martyna: Jednak Wiosenna pożyczka ma też dobre strony. Przede wszystkim, T-Mobile daje nawet 10 lat, czyli 120 miesięcy na spłatę zobowiązania, co jest jednym z nadłuższych okresów na rynku. W PKO na zwrot Mini Ratki mamy maksymalnie 96 miesięcy. Bank nie warunkuje też udzielenia pożyczki od posiadania konta osobistego czy wykupienia ubezpieczenia oraz zapewnia, że akceptuje wiele źródeł dochodów, w tym umowę zlecenie. Po stronie zalet, ale jedynie dla posiadaczy konta w T-Mobile, jest to, że istnieje możliwość automatycznej spłaty za pośrednictwem bankowości internetowej.

Sylwia: Taka ciekawostka. Nie wiem, czy zauważyliście, ale mamy do czynienia z dwoma kalkulatorami. Jeden na stronie z samą ofertą (https://form.t-mobilebankowe.pl/fk_forms/index.html?application_ID=5050&partner_id=0002&source=LIN), w którym można obliczyć raty z podziałem na miesiące (od 3 do 33 miesięcy) oraz lata (od 3 do 10 lat) oraz drugi, gdzie okres spłaty podawany jest wyłącznie w latach (od roku do 10 lat) – https://www.t-mobilebankowe.pl/pozyczka#tab-kalkulator-pozyczki. Co więcej, pierwszy kalkulator zaczyna się od kwoty 500 zł, mimo że w ofercie widełki ustawione są pomiędzy 1000 a 150 000 tys. zł. A przechodząc do podsumowania, Wiosenna pożyczka rzeczywiście oferuje „warunki budzące do życia”, ale wyłącznie określonej grupie kredytobiorców. Mowa tu o osobach, które nie mają żadnych czarnych plam w swojej historii kredytowej, czyli dotychczas wzorowo regulowały swoje zobowiązania i potrzebują co najmniej 5, ale nie więcej niż 50 tys. zł i będą w stanie oddać je w ciągu 2 lat. W pozostałych przypadkach, dla sfinansowania wiosennych potrzeb można znaleźć korzystniejsze rozwiązania.



Dodaj komentarz

avatar
  Powiadomienia o komentarzach  
Powiadom o