Logowanie Rejestracja
Wakacje od kredyty sposobem na przejściowe problemy finansowe

Strona główna Wiadomości Wakacje od kredyty sposobem na przejściowe problemy finansowe Wakacje od kredyty sposobem na przejściowe problemy finansowe

Wakacje od kredyty sposobem na przejściowe problemy finansowe

Wakacje kredytowe dla osoby spłacającej zobowiązanie hipoteczne są niczym odpoczynek dla organizmu - rzeczą ważną, a czasem niezbędną do regeneracji i podreperowania stanu domowego budżetu. Istotne jest rozsądne wykorzystanie chwili oddechu od regulowania należności, bo choć banki są skore wysłać kredyt na wakacje za darmo, jednak nie anulują spłaty, a jedynie odsuną ją w czasie.

Autor: Kamila_Szewczak | Dodano: 6 maja 2013
Zobacz więcej:

Skorzystanie z wakacji kredytowych przyda się, gdy natrafimy na przejściowe problemy finansowe wynikające z choroby, utraty pracy lub niespodziewanego obciążenia stanu miesięcznych wydatków. Odpoczynek może mieć formę zawieszenia całej lub części raty zadłużenia. W pierwszym przypadku są to wakacje kapitałowo-odsetkowe, co oznacza, że w danym miesiącu w ogóle nie poniesiemy żadnych kosztów wynikających z obsługi hipoteki. Zwykle są one udzielane raz na 12 miesięcy. Taki system praktykuje m.in. PKO BP, Nordea Bank, BGŻ, BPS, BPH i Millenium. Z kolei BNP Paribas zawiesi spłatę raty na dwa miesiące, jednak przez cały okres kredytowania mamy możliwość wzięcia wakacji od 12 miesięcznych należności, a między jednym a kolejnym wolnym musi minąć co najmniej rok.


Drugą opcją wysłania kredytu na urlop jest tzw. prolongata, czyli odroczenie płatności jedynie kapitałowej części raty. Mogą z niej skorzystać zadłużeni w BZ WBK i należącym do niego Kredyt Banku oraz w Credit Agricole. W tym przypadku poważną niedogodnością jest to, że na początku spłacania zobowiązania największą częścią raty są odsetki. Dla kredytobiorcy, który chce odetchnąć od regulowania należności oznacza to i tak konieczność zapłacenia części miesięcznej kwoty, która musi trafić do banku. Zyskujemy tyle, że jest ona niższa. Przykładowo, gdy na prolongatę zdecydujemy się po dwóch latach od zaciągnięcia kredytu z 30-letnim okresem spłaty w systemie rat równych i z oprocentowaniem w wysokości 5 proc. to przyjdzie nam oddać prawie 25 proc. miesięcznej raty zobowiązania. Po 5 latach będzie to blisko 29 proc., a po 10 latach część kapitałowa będzie stanowić niecałe 37 proc. wartości raty. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość skorzystania z zawieszenia na kilka miesięcy. W Pekao oraz BZ WBK i Kredyt Banku nawet pół roku.


Getin Bank oraz Deutsche Bank uzależniają formę wakacji kredytowych od indywidualnej sytuacji klienta, a Raiffeisen Polbank oprócz zawieszenia jednej raty pozwala dwukrotnie w ciągu 12 miesięcy różnicować wysokość jednej lub kilku rat pod względem płacenia od 50 do 200 proc. miesięcznego zobowiązania. Aż 18 miesięcy oddechu w całym okresie kredytowania mogą mieć zadłużeni w Banku Pocztowym, a jednorazowo można wysłać kredyt nawet na roczne wakacje.


Warto jednak mieć pełną świadomość tego, że niezapłacona część kredytu nie zniknie. Bank albo przedłuży okres uregulowania całego zobowiązania lub odroczona należność zostanie dodana równo do każdego miesiąca, który został do wygaśnięcia umowy z kredytobiorcą. Oznacza to, że po chwilowej uldze będziemy musieli przygotować się na nieznacznie wyższe raty.


Zwykle na pierwsze wakacje kredytowe pozwoli nam dopiero rok terminowego regulowania zobowiązania.

 

Sylwia Stwora


   
Finser

Finser



Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 0)

Jak dotąd nikt nie skomentował powyższej wiadomości. Napisz pierwszy komentarz!

« Czy powyższa informacja finansowa była pomocna?
|

Wakacje od kredyty sposobem na przejściowe problemy finansowe

Ta strona używa COOKIES. Za ich pomocą zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w regulaminie.