Logowanie Rejestracja
Tańszy kredyt hipoteczny wymaga pójścia na ustępstwa

Strona główna Wiadomości Tańszy kredyt hipoteczny wymaga pójścia na ustępstwa Tańszy kredyt hipoteczny wymaga pójścia na ustępstwa

Tańszy kredyt hipoteczny wymaga pójścia na ustępstwa

Konto osobiste z kartą debetową, karta kredytowa, ubezpieczenie nieruchomości czy ubezpieczenie na życie. Nie raz na takie produkty musimy się zdecydować negocjując z bankiem jak najlepszą ofertę kredytu hipotecznego. Zwykle pójście na ustępstwo pomaga nam uzyskać niższą marżę albo zwalnia nasz domowy budżet z konieczności zapłaty prowizji za udzielenie zobowiązania.

Autor: Kamila_Szewczak | Dodano: 14 stycznia 2013
Zobacz więcej:

Standardem w ofertach banków staje się udzielanie kredytu na zakup własnego mieszkania czy domu w pakiecie z ubezpieczeniem. Zwykle polisa dotyczy nieruchomości, ale coraz częściej instytucje finansowe uzależniają lepsze warunki kredytowania od nabycia ubezpieczenia na życie, na wypadek inwalidztwa, od utraty pracy czy od następstw nieszczęśliwych wypadków. Przykładowo, aby zyskać niższą marżę i nie płacić prowizji za udzielenie zobowiązania w Alior Banku należy do kredytu „Megahipoteka” dokupić ubezpieczenie na życie. Do wyboru są trzy jego warianty – ze składką jednorazową, które jest ważne przez 5 lat, z opcją utrzymania wartości zabezpieczenia lub z dodatkiem ubezpieczonych funduszy kapitałowych. Bank BPH oferuje podobne korzyści, jeśli klient pójdzie na ustępstwo i do kredytu dołoży polisę od ryzyka utraty pracy. Z kolei w Euro Banku, Deutsche Banku czy Pekao decydując się na polisę na życie można liczyć na niższą marżę.

 


W tym przypadku należy upewnić się jaki dokładnie jest zakres ubezpieczenia, ile jest ono ważne, a przede wszystkim, ile kosztuje, bo może się okazać, że w ogólnym rozrachunku będzie ono droższe niż marża. W konsekwencji zamiast korzystniejszych warunków kredytu, można podwyższyć łączny koszt zobowiązania.

 

 


W imię atrakcyjniejszej oferty klient może zostać postawiony przed koniecznością założenia konta osobistego z kartą debetową, na które co miesiąc będzie wpływać jego wynagrodzenie. Taki warunek stawia m.in. Bank BGŻ, ING Bank Śląski i BZ WBK. We wszystkich tych instytucjach przelewana pensja musi wynosić przynajmniej 2 tys. zł. W BPH, Millenium, Credit Agricole czy PKO BP kwota ta jest ustalana indywidualnie. Natomiast za niższą marżę w BNP Paribas należy założyć rachunek z pakietem L lub XL. Dodatkowo trzeba mieć miesięczne wpływy stanowiące minimum 1 proc. udzielanego kredytu oraz dokonywać 3 transakcji bezgotówkowych w ciągu miesiąca.

 


O wiele większym wyzwaniem może okazać się konieczność uzupełnienia kredytu o kartę kredytową. Taki warunek za niższą marżę i brak prowizji stawiają Raiffeisen Bank oraz PKO.

 


W Euro Banku i Credit Agricole na pytanie: „Czy da się coś zrobić, aby było taniej?” można usłyszeć, że „Owszem. Zapłaci pan niższą marżę, jeśli uzupełni kredyt o produkt inwestycyjny”. Może to być np. rachunek oszczędnościowy lub lokata terminowa.

 


Zaciągając kredyt hipoteczny należy dokładnie przemyśleć, czy w imię lepszych warunków kredytowych, które zwykle dotyczą mniejszej marży i braku prowizji, naprawdę warto podpisywać umowę wzbogaconą o pakiet dodatków. W efekcie końcowym może bowiem okazać się, że początkowe korzyści przyniosą tak naprawdę straty lub nie będziemy w stanie spełnić stawianych nam warunków (np. mniejsze wpływy z wynagrodzenia spowodowane zmianą pracy).

 

Sylwia Stwora


   
Banking-Magazine

Banking-Magazine



Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 0)

Jak dotąd nikt nie skomentował powyższej wiadomości. Napisz pierwszy komentarz!

« Czy powyższa informacja finansowa była pomocna?
|

Tańszy kredyt hipoteczny wymaga pójścia na ustępstwa

Ta strona używa COOKIES. Za ich pomocą zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w regulaminie.