Logowanie Rejestracja
Słoiku płać w stolicy, czyli warszawska kampania na rzecz płacenia podatków w miejscu zamieszkania i pracy

Strona główna Wiadomości Słoiku płać w stolicy, czyli warszawska kampania na rzecz płacenia podatków w miejscu zamieszkania i pracy Słoiku płać w stolicy, czyli warszawska kampania na rzecz płacenia podatków w miejscu zamieszkania i pracy

Słoiku płać w stolicy, czyli warszawska kampania na rzecz płacenia podatków w miejscu zamieszkania i pracy

Przyjeżdżają do Warszawy, tu mieszkają, pracują i „eksploatują” jej zasoby m.in. użytkując komunikację miejską czy korzystając z usług zdrowotnych. Jednak gdy przychodzi okres rozliczenia z fiskusem, swoje podatki kierują do miejscowości, w których są zameldowani. Postawa tzw. słoików po raz kolejny stała się motywem przewodnim kampanii „To do Ciebie wróci. Rozliczaj PIT w Warszawie”, zachęcającej do płacenia podatków w miejscu, gdzie rzeczywiście mieszkamy.

Autor: Kamila_Szewczak | Dodano: 17 kwietnia 2013
Zobacz więcej:

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego prawie 1,7 mln osób ma w dowodzie wpisaną Warszawę w pozycji „adres zameldowania”. Stołeczni urzędnicy podkreślają jednak, że faktycznie na terenie stolicy mieszka o blisko 500 tys. osób więcej i przeliczają to na kwotę, jaką miasto mogłoby zyskać z odprowadzonych podatków. W przypadku jednego podatnika to ok. 3 tys. zł. Chodzi więc o niebagatelne sumy, które miasto mogłoby zainwestować w lepsze dopasowanie się do potrzeb jej mieszkańców. W ubiegłym roku z PIT-ów za 2011 rok do budżetu Warszawy wpłynęło 3,5 mld zł. Z drugiej strony wpływy z podatków to zaledwie 1/3 miejskiej kasy.


Argumentem przemawiającym za tym działaniem ma być to, że pieniądze z podatku to inwestycja, która wróci do nas w postaci ulepszonej infrastruktury, poprawy sytuacji oraz wzrostu liczby żłobków, placówek przedszkolnych i szkół, a także instytucji kulturalnych. Możemy wspomóc także realizację ciekawych projektów, np. dotychczas podatki wsparły budowę Centrum Nauki Kopernik.


Ponadto na dwa tygodnie przed upływem terminu rozliczenia z fiskusem, warszawski ratusz przypomina, że zgodnie z Ustawą o podatku dochodowym, powinieneś płacić podatek w miejscowości lub gminie, w której faktycznie mieszkałeś na dzień 31 grudnia danego roku, a nie w miejscu faktycznego zameldowania.


Zachętą ma być także kampania „To do Ciebie wróci. Rozliczaj PIT w Warszawie”, do której zaproszono kilka znanych osób, m.in. pochodzącego z Kielc Michała Piróga czy rodowitego torunianina Macieja Dowbora, którzy w spotach reklamowych deklarują, że oprowadzają podatki na rzecz stolicy.


Ostatnim argumentem na zasadność płacenia podatków tam, gdzie mieszkamy i pracujemy, ma być łatwość przeprowadzenia całej operacji. Wystarczy bowiem podczas wypełniania PIT-u w części B na pierwszej stronie, wpisać w odpowiednią rubrykę miejsce zamieszkania (nie zameldowania!). Jeśli już złożyliśmy zeznanie podatkowe można je uzupełnić o ZAP-3.


Warszawa to nie jedyne miasto, które zachęca „niezameldowanych” do rozliczania się z urzędem skarbowym w miejscu zamieszkania. Podobne działania prowadzi m.in. Poznań. W ramach kampanii „Poznań jest z Ciebie dumny” miasto informuje, że „Twój podatek sfinansuje 264 obiady dla dzieci w szkołach, Twój podatek i 3 innych poznaniaków pozwoli dofinansować roczny pobyt dziecka w przedszkolu, Twój podatek pozwoli utrzymać 53 drzewa przez rok”.

 

Sylwia Stwora


   
Banking-Magazine

Banking-Magazine



Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 0)

Jak dotąd nikt nie skomentował powyższej wiadomości. Napisz pierwszy komentarz!

« Czy powyższa informacja finansowa była pomocna?
|

Słoiku płać w stolicy, czyli warszawska kampania na rzecz płacenia podatków w miejscu zamieszkania i pracy

Kupno domu obciążonego kredytem
Zobacz następny artykuł:
Kupno domu obciążonego kredytem
Zamknij
Ta strona używa COOKIES. Za ich pomocą zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w regulaminie.