Logowanie Rejestracja
Skandynawski potentat zawojuje polski rynek pożyczek społecznościowych?

Strona główna Wiadomości Skandynawski potentat zawojuje polski rynek pożyczek społecznościowych? Skandynawski potentat zawojuje polski rynek pożyczek społecznościowych?

Skandynawski potentat zawojuje polski rynek pożyczek społecznościowych?

Już w kwietniu na rodzimy rynek pożyczek społecznościowych ma wejść nowy gracz, norweski TrustBuddy. Na razie polskojęzyczny serwis firmy działa w charakterze informacyjnym, jednak można przypuszczać, że odmienny model biznesowy niż w przypadku Kokos.pl i innych pożyczkodawców w tym sektorze, może poważnie zagrozić krajowym graczom.

Autor: Kamila_Szewczak | Dodano: 25 marca 2013
Zobacz więcej:

Idea pożyczek społecznościowych (ang. social lending) opiera się na zaciąganiu zobowiązań od innych użytkowników danej platformy. Osoba będąca w nagłej potrzebie finansowej określa, ile pieniędzy chciałby pożyczyć i z jakim oprocentowaniem ma zamiar je zwrócić. Pomoc może otrzymać od kilku osób. Całość odbywa się bez udziału pośredników, a bezpieczeństwo transakcji zapewnia weryfikacja użytkowników pod kątem m.in. wpisu do rejestru Biura Informacji Gospodarczej, np. Krajowego Rejestru Długów. Na takich zasadach działa m.in. lider polskiej „społecznościówki” Kokos.pl, Pozycz.pl czy Finansowo.pl.


Idea wzajemnego pożyczania w TrustBuddy.com pozostaje ta sama, ale model jej funkcjonowania jest inny. Przede wszystkim decydując się na członkostwo w serwisie wpłacone przez Ciebie pieniądze nie będą przekazane jednemu pożyczkobiorcy, ale będą podzielone na mniejsze pule, które zostaną rozdysponowane między kilkoma potrzebującymi. W ten sposób twoje pieniądze mają być wystawione na mniejsze ryzyko i możesz zyskać na tym 12 proc. w skali roku, albo i więcej, bo masz możliwość udzielenia kilku pożyczek w ciągu 365 dni i w różnych systemach.


Pierwszy – pożyczkobiorca spłaca zobowiązanie w ciągu miesiąca z oprocentowaniem rzędu 12 proc. rocznie. Drugi – przedłuża okres spłaty na 3 miesiące i płaci dodatkowe 3 proc. prowizji od pierwszych 60 dni, a po 3 miesiącach pozostałe 6 proc. od twojego wkładu w pożyczkę. Trzeci – składa wniosek o wsparcie finansowe, które spłaca pierwszy typ pożyczkobiorcy. W każdej chwili możesz też wypłacić do 90 proc. wkładu zainwestowanego jako członek serwisu.


Jednocześnie warto podkreślić to, że to Ty ponosisz pełne ryzyko związane z pożyczaniem pieniędzy, gdyż serwis jedynie administruje pożyczką, czyli m.in. kontaktuje się z pożyczkobiorcą w celu zwrotu należności, ewentualnie w trudnych przypadkach oddaje sprawę firmie windykacyjnej.


Jeśli znajdziesz się w roli pożyczkobiorcy to korzyścią dla Ciebie będzie to, że ze względu na brak licytacji, jak w przypadku innych serwisów, będziesz mógł szybciej otrzymać potrzebne Ci środki. Dodatkowo norweska firma kusi zwolnieniem z odsetek przez pierwsze 14 dni po zaciągnięciu zobowiązania. W systemie będzie można pożyczyć raczej drobne kwoty, od 100 do 1000 zł. Odpowiedź na złożony wniosek otrzymasz w przeciągu 15-60 minut. Istotne jest to, że TrustBuddy sprawdzi twoją zdolność kredytową.


Czy świeże pomysły, jakie zaproponuje polskim klientom TrustBuddy zyskają ich przychylność? Biorąc pod uwagę szybki rozwój tego sektora pożyczek, którego początki w naszym kraju sięgają 2008 roku, można przypuszczać, że tak. W przeciągu 2 lat (2008-2010) w ten sposób udzielono pożyczek na ponad 50 mln zł, a obecnie szacuje się, że rynek zobowiązań internetowych może być wart ok. 130-200 mln zł.

 

Sylwia Stwora

   
www.Sfera-Finansow.pl

www.Sfera-Finansow.pl



Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 1)

Autor: gość Dodano: 25 marca 2013

widzę dużo tych firm się pojawia.. ale to nie banki więc nie ufałabym takiej instytucji. sama brałam niedawno kredyt gotówkowy ale wzięłam go w getinie i nie żałuję bo to była najlepsza oferta na rynku.

« Czy powyższa informacja finansowa była pomocna?
|

Skandynawski potentat zawojuje polski rynek pożyczek społecznościowych?

Ta strona używa COOKIES. Za ich pomocą zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w regulaminie.