Logowanie Rejestracja
Nieużywanie karty kredytowej kosztuje

Strona główna Wiadomości Nieużywanie karty kredytowej kosztuje Nieużywanie karty kredytowej kosztuje

Nieużywanie karty kredytowej kosztuje

Karty kredytowe zwykle trafiają do naszego portfela w nagłych sytuacjach, gdy „na już” potrzebujemy dodatkowych środków. Bierzemy je również „tak na wszelki wypadek”. Czasem po prostu dla świętego spokoju ulegamy namowom przedstawicieli banków, którzy mówiąc nam o licznych rabatach napomykają, że plastikowy pieniądz można zamówić, ale niekoniecznie użytkować. Tyle, że za nieużywanie karty banki pobierają opłaty i to spore.

Autor: Kamila_Szewczak | Dodano: 2 listopada 2012
Zobacz więcej:

Posiadanie karty kredytowej wiąże się z opłatą za jej wydanie, która następnie zamienia się na koszty ponoszone za jej roczne posiadanie. Alior Bank i Alior Sync oraz MultiBank, Pekao SA i mBank wymagają uiszczenia kwoty w wysokości 70 złotych, BOŚ – 90 zł, a ING w zależności od rodzaju karty 35 zł (Visa) lub 50 zł (MasterCard). Inaczej wygląda sytuacja w Getin Banku, Meritum Banku czy Citi Handlowym, gdzie opłaty w wysokości odpowiednio 4,99 zł, 5 zł i 8 zł naliczane są co miesiąc. Kwoty te musisz płacić jeśli nie używasz karty, a nawet w przypadku, gdy jej nie aktywowałeś.

 


Okazuje się, że nie korzystając z karty kredytowej możesz dużo stracić, bo banki chętnie promują aktywnych klientów np. zwalniając z obowiązku opłat miesięcznych czy rocznych. Przykładowo, jeśli w ciągu roku za pomocą plastikowego pieniądza z Alior Banku zrealizujesz transakcje na ponad 15 000 zł uwolnisz się od rocznej należności, w BGŻ musisz wydać 6000 zł, ING 2400 zł (Visa) lub 6000 zł (MasterCard), a w MultiBanku 12 000 zł lub wykonać 120 transakcji. Aby nie ponosić miesięcznych opłat z racji posiadania karty kredytowej w Getin Banku niezbędna jest realizacja transakcji za minimum 350 złotych. Z kolei w Citi Handlowym i Nordea Banku nie ma ulg dla regularnych klientów.

 


Opłaty możesz zmniejszyć korzystając z usługi moneyback, czyli zwrotu części wydatków przy płaceniu za zakupy kartą. Tak jest w Alior Banku, BGŻ, BPH czy Meritum Bank.

 


Nie można zapomnieć, że co miesiąc bank wymaga spłaty określonej kwoty zadłużenia. W przypadku braku uregulowania należności instytucje finansowe naliczają dodatkowe opłaty, które doliczane są do salda karty, automatycznie zwiększając zadłużenie. Wliczając w to jeszcze odsetki od kredytu, po pewnym czasie może okazać się, że brak terminowości w opłatach spowoduje spore powiększenie się długu.

 


Aby nie zapomnieć o dodatkowej karcie w portfelu najlepiej wyrobić ją w tym samym banku, w którym mamy konto osobiste, bowiem możemy zlecić spłatę zadłużenia z bieżących środków na koncie. W ten sposób unikniemy opłat za nieterminowość, a w najgorszym przypadku firmy windykacyjnej.

Sylwia Stwora

   
Finser

Finser



Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 0)

Jak dotąd nikt nie skomentował powyższej wiadomości. Napisz pierwszy komentarz!
Ta strona używa COOKIES. Za ich pomocą zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w regulaminie.