Logowanie Rejestracja
Indeks Dostępności Kredytowej spada. Coraz trudniej o kredyt

Strona główna Wiadomości Indeks Dostępności Kredytowej spada. Coraz trudniej o kredyt Indeks Dostępności Kredytowej spada. Coraz trudniej o kredyt

Indeks Dostępności Kredytowej spada. Coraz trudniej o kredyt

Do 113,05 punktów spadł w październiku Indeks Dostępności Kredytowej. Tym samym zmniejsza się możliwość sfinansowania zakupu mieszkania za pomocą kredytu hipotecznego.

Autor: Kamila_Szewczak | Dodano: 5 listopada 2012
Zobacz więcej:

W ujęciu rocznym jest to czwarty z rzędu spadek Indeksu, który obecnie osiągnął najniższy poziom od marca tego roku (112,35 pkt). W porównaniu do września obniżka wynosi 0,38 pkt, natomiast w stosunku do października ubiegłego roku 2,41 pkt. Dodatkowo, październikowy wynik (2,09 proc.) jest drugim największym spadkiem IDK od początku jego istnienia, czyli listopada 2009 roku. Większą obniżkę odnotowano jedynie w kwietniu tego roku (2,33 proc.).

 


W ostatnim miesiącu, analogicznie jak do poprzednich, banki niewiele zmieniły w swoich ofertach kredytów hipotecznych, a nieliczne modyfikacje są raczej niekorzystne dla klientów. Przykładowo ING Bank Śląski podwyższył nie tylko wymagania odnośnie procentowej ilości wkładu własnego (z 10 do 20 proc.), ale i podniósł również marże kredytowe. Ogólnie w instytucjach finansowych średnia marża w stosunku do analogicznego okresu 2011 roku wzrosła z 1,17 proc. do 1,45 proc.

 


Mimo 1,64 proc. wzrostu średniej pensji spada także zdolność kredytowa Polaków. Obecnie rodzina 2+1, której zarobki kształtują się na poziomie dwóch średnich pensji mogłaby zaciągnąć kredyt średnio na 400 tys. złotych. To o 9 proc. mniej niż rok temu, kiedy ta sama rodzina miała szansę na zobowiązanie w wysokości 440 tys. złotych.

 


Indeks Dostępności Kredytowej pozwala zobrazować, jak w każdym miesiącu wygląda sytuacja w zakresie łatwości otrzymania kredytu hipotecznego. Stanowi on wypadkową trzech parametrów maksymalnych możliwości LtV, które wyrażają stosunek kwoty kredytu do wartości zabezpieczającej go nieruchomości, średniej marży oraz zdolności kredytowej. Wskaźnik tworzony jest na podstawie uśrednienia ofert 10 banków, które udzielają największej liczby kredytów hipotecznych na rynku.

 


Na obecną sytuację niewątpliwie wpływa restrykcyjna polityka kredytowa realizowana przez Komisję Nadzoru Finansowego za pomocą rekomendacji T (kredyty konsumpcyjne) i S (kredyty hipoteczne). Przełożyło się to na sytuację, gdzie osoby poszukujące finansowego wsparcia dla zakupu własnego M kierowały się do parabanków, w których uzyskanie kredytu nie wiązało się choćby z posiadaniem zaświadczenia z Biura Informacji Kredytowej. Nowe, łagodniejsze rekomendacje, które mają obowiązywać od początku 2013 roku, a także obniżenie stóp procentowych mogą wprowadzić nieco ożywienia na rynku kredytowym.

 


Nieznacznie sytuacja może się poprawić już pod koniec tego roku, choćby ze względu na to, że banki chcąc zwiększyć swoje wyniki sprzedażowe będą walczyły o klientów m.in. obniżkami marż. Ponadto z końcem roku dochody ulegają podwyższeniu o premie czy „trzynastki”, co wprawdzie w niewielkim stopniu, ale zawsze wpływa na większą zdolność kredytową.

Sylwia Stwora

   
Finser

Finser



Dodaj opinię/skomentuj powyższą wiadomość:

Autor:
Treść:

Komentarze:   (łacznie 0)

Jak dotąd nikt nie skomentował powyższej wiadomości. Napisz pierwszy komentarz!

« Czy powyższa informacja finansowa była pomocna?
|

Indeks Dostępności Kredytowej spada. Coraz trudniej o kredyt

Ta strona używa COOKIES. Za ich pomocą zbieramy dane jedynie w celach statystycznych. Możesz usunąć pliki cookies z dysku twardego a także zablokować ich zapisywanie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w regulaminie.