Na zakup własnego M warto zdecydować się jeszcze w tym roku

Spadkowa tendencja cen mieszkań, którą obserwujemy od 2007 roku (np. m kw. mieszkania w Warszawie 5 lat temu kosztował przeciętnie 9 tys. zł, a w 2012 roku już ok. 7130 zł) wcale nie przekłada się na większą sprzedaż nieruchomości z rynku pierwotnego. Wręcz przeciwnie branża deweloperska zmaga się z nadpodażą lokali. Banki również nie mogą pochwalić się dużym zainteresowaniem swoimi produktami hipotecznymi. W ubiegłym roku po kredyt mieszkaniowy zgłosiło się 196,6 tys. osób, co jest wynikiem o blisko 15 proc. gorszym w porównaniu z 2011 rokiem.


Tymczasem spadające stopy procentowe (od listopada 2012 roku o 1,5 pkt. proc.) oraz niski poziom WIBOR-u (oprocentowanie kredytów na polskim rynku międzybankowym) przekładają się na korzystną sytuację dla kredytobiorców.


– Obecnie mamy sprzyjające warunki do zaciągania zobowiązania hipotecznego w banku, ponieważ znacznie poprawiły się warunki cenowe względem ubiegłego roku. Ma to oczywiście związek ze znaczną obniżką stawki oprocentowania WIBOR, która obecnie wynosi 3,40 proc. (dane na dzień 14 marca 2013), a to sprawia, że w znacznym stopniu wzrosła nasza zdolność kredytowa. Patrząc na to co dzieje się na rynku nieruchomości należy się spodziewać, iż tendencja sprzyjająca finansowaniu zakupu lokali w postaci kredytu bankowego będzie dla nas korzystna co najmniej do końca bieżącego roku – uważa Rafał Tomkowicz, redaktor naczelny Banking Magazine

 

Nr

Bank

Marża

Oprocentowanie [RRSO]

Wysokość raty

1,20% 4,97% 1239,00 PLN
1,30% 4,87% 1253,00 PLN
1,39% 5,19% 1266,00 PLN
4 1,45% 5,41% 1275,00 PLN
5 1,49% 5,33% 1281,00 PLN
6 1,50% 5,37% 1283,00 PLN
7 1,69% 5,66% 1310,00 PLN
8 1,75% 5,51% 1319,00 PLN
9 1,75% 5,64% 1319,00 PLN
10 2,20% 7,36% 1387,00 PLN

 

Osoby rozważające sfinansowanie mieszkania o wartości 300 tys. zł przy pomocy banku, które posiadają 20 proc. wkładu własnego, powinny zdecydować się na kredyt hipoteczny w ING Banku Śląskim. Bank pożyczy 240 tys. zł na 30 lat co oznacza, że miesięcznie domowy budżet uszczupli się o 1239 zł. Pieniądze można przeznaczyć zarówno na budowę domu, zakup lub wykup mieszkania, jak i remont, modernizację czy rozbudowę nieruchomości, a także spłatę zobowiązań wobec innych banków. ING oferuje regulowanie należności w ratach malejących lub równych i nie pobierze opłaty za rozpatrzenie wniosku. W czołówce zestawienia przygotowanego przez ekspertów Sfera-Finansow.pl znalazł się także PKO Bank Polski z Własnym Kątem Hipotecznym. Największy detalista na polskim rynku finansowym umożliwia wcześniejszą całkowitą spłatę zobowiązania (opłata nie mniej niż 200 zł), a także przewalutowanie pożyczki (0,8 proc. wartości zadłużenia). Za oszacowanie wartości nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie kredytu PKO policzy sobie 200 zł.

 

Prawie o 150 zł więcej w porównaniu z ING przyjdzie płacić osobom, które zdecydują się na omawiany kredyt mieszkaniowy w Banku BPH. Kredytobiorca nie wymaga rachunków ani faktur za wykonane prace czy zakupione materiały budowlane, jeśli klient zdecyduje się na budowę w systemie gospodarczym na własnej działce. Ponadto dłużnik może zrobić sobie raz w roku miesięczne wakacje kredytowe, a jeśli urodzi mu się dziecko lub dokona adopcji przerwa w spłacie kredytu może wynieść nawet 3 miesiące.


Za decyzją o kupnie mieszkania na kredyt jeszcze w tym roku przemawia to, że banki wciąż są skłonne finansować do 100 proc. wartości nieruchomości, co ma zmienić się od stycznia 2014 roku, kiedy wkład własny będzie niezbędny do uzyskania zobowiązania hipotecznego.

 

Sylwia Stwora


 



Dodaj komentarz

avatar
  Powiadomienia o komentarzach  
Powiadom o